Cięty, delikatny i nieludzki jak szkło. Modigliani.
Amadeo Modigliani - urodził się w mieszczańskiej i ubogiej żydowskiej rodzinie w Livorno. Miał ogromne kłopoty ze zdrowiem, choroba praktycznie towarzyszyła mu na każdym korku. Ale miał talent. Mając 33 lata poznał osiemnastoletnią dziewczynę, w której zakochał się bez pamięci. Była nią Jeanne Hebuterne. Malował i rzeźbił wiele, ale mi najbardziej przypadają do gustu jego kobiece akty. Zmarł w wieku 36 lat. Dwa dni później Jeanne, będąc w ósmym miesiącu ciąży popełnia samobójstwo.
Max Jacob pisał o nim: „Jego nieznośna duma, nieugięta niewdzięczność, arogancja. Wszystko to wyrażało nic innego jak jego tęsknotę za krystaliczną czystością, całkowitą szczerością w stosunku do samego siebie w życiu i sztuce (..). Był cięty, lecz także delikatny jak szkło i, żeby tak rzec, tak nieludzki, jak szkło. (..)”.
Był przyjacielem polskiego poety i marszanda Leopolda Zborowskiego, pijał z Picassem.
styczeń 26, 2008 @ 12:11 am
film jest poświęcony Modiglianemu, ale w rzeczy samej z jego biografią poza związkiem z Jeanne Hebuterne, nieco ubarwnionym, przerysowanym filmie i relacji z picassem, niewiele jest prawdy o Modim.
styczeń 26, 2008 @ 2:32 am
szczerze: nie ogladalem, nigdzie nie moge dostac. ale zakladam, ze znajomosc z rodzina zborowskich tez jest znikoma albo zadna.
styczeń 28, 2008 @ 9:58 am
Fakt, obrazy które pokazałeś są fantastyczne :)
styczeń 28, 2008 @ 4:17 pm
Ba! Otóż znajomośc z rodziną Zborowskich to czysta prawda;) Zborowski był kimś w rodzaju pośrednika pomiędzy poszczególnymi artystami, a paryskim światkiem, a raczej pomiędzy “darczyńcami”. Pomagał np. Chaimowi Soutine, gdy ten jako ubogi syn żydowskiego krawca z Białorusi chciał dostać sie do Paryża, a później nawet sam wysłał go na południe Francji, by ten mógł na nowo odkryć wartość barw;). Modiemu, Zborowski pomagał w okresie, gdy ten miał problemy nie tylko natury fizycznej (głód w obliczu braku środków finansowych na alkohol, czy narkotyki), a i także duchowej – zwiazek z Jeanne. W tej kwestii odwołuje do książki o Modim => P. Sichera